O czym jest ten film
- Anthropic wydał dużą aktualizację Claude Code: nowy interfejs, przeorganizowane projekty i nowe aplikacje — Slides, Docs oraz Motion Studio.
- Nowy układ aplikacji: okno projektów po lewej, połączenie trybów „co-work” i czatu, a po prawej panel pokazujący, gdzie toczy się praca, jak mocno zapełnił się kontekst i jakie wtyczki są dostępne.
- Claude Code przestał być narzędziem tylko dla programistów — pracuje się nim zwykłym językiem, a lista zadań pokazuje, nad czym model właśnie jest.
- Nowe funkcje organizacji pracy: sekcje projektowe, czaty boczne, widok dzielony oraz sesje zagnieżdżone, w których Claude sam tworzy podagentów.
- Sterowanie komputerem działa w tle — Claude klika w aplikacjach, podczas gdy użytkownik normalnie pracuje na maszynie.
- Projekty w chmurze liczą się na serwerach Anthropic, działają nawet po zamknięciu laptopa i dają się obsługiwać z aplikacji mobilnej.
- Wbudowana przeglądarka pozwala logować się do usług bez kluczy API, a Motion Studio potrafi zastąpić subskrypcje za dokumenty, prezentacje i dashboardy.
- Polecenia slash i mody pozwalają budować własne umiejętności, style odpowiedzi oraz rozszerzenia interfejsu — zamiast zatrudniać programistów.
- Claude Duet to proaktywny asystent mobilny, który sam przynosi zadania — na razie dostępny tylko w USA.
- Autor uczciwie wymienia ograniczenia: limity tanich planów, beta projektów, Motion tylko dla Team/Enterprise oraz to, że do sterowania komputerem ChatGPT bywa po prostu lepszy.
10 najważniejszych takeaways — z kontekstem zastosowania
1.Claude Code to dziś narzędzie dla każdego, nie tylko dla programistów
Na czym polega: Nowy interfejs scala tryb „co-work” z czatem, zostają tylko dwa tryby: chat i code. Rozmawia się zwykłym językiem, a panel po prawej („rail”) pokazuje stan pracy, zapełnienie kontekstu i dostępne wtyczki.
Jak stosować: Jeśli nie widzisz nowości, zaktualizuj aplikację — przyciskiem w lewym dolnym rogu albo przez menu Claude i „sprawdź aktualizacje”.
Na co uważać: Aktualizacja wdrażana jest region po regionie, więc brak zmian u ciebie to kwestia czasu, a nie błąd. Nie zniechęcaj się nazwą „code” — nie wymaga pisania kodu.
2.Rozmowy podziel na maksymalnie pięć sekcji projektowych
Na czym polega: Po lewej stronie aplikacji można tworzyć sekcje — po jednej na obszar pracy — i przypinać je, żeby były zawsze pod ręką.
Jak stosować: Poproś Claude’a: „na podstawie całej naszej dotychczasowej rozmowy wyznacz maksymalnie pięć kategorii obszarów, w których pracuję”. Potem przy każdej rozmowie: trzy kropki → przenieś do sekcji → nowa sekcja, i przypnij.
Na co uważać: Więcej niż pięć kategorii na start robi bałagan. I pamiętaj: gdy Claude w danej sekcji pracuje, nie zapytasz go tam o nic — robi jedną rzecz naraz.
3.Drobne pytania kieruj do czatu bocznego, nie do głównego
Na czym polega: Każde pytanie zadane w głównej rozmowie zmusza Claude’a do ponownego przeczytania całej historii — rosną koszty i zaśmieca się kontekst. Czat boczny omija ten problem: główna rozmowa pytania nigdy nie „widzi”.
Jak stosować: Trzy kropki po prawej stronie → side chat. Świetnie sprawdza się przy pytaniach kontrolnych typu „czy pierwsze zdanie jest wystarczająco mocne?” — Claude odpowie i może od razu poprawić wynik, nie przerywając głównej pracy.
Na co uważać: To miejsce na drobiazgi i follow-upy, nie na nowe duże zadania.
4.Widok dzielony: dwie rozmowy, dwa niezależne konteksty
Na czym polega: Split view stawia obok siebie dwa okna rozmów, w których można pracować równolegle. W przeciwieństwie do czatu bocznego oba okna nic nie wiedzą o sobie nawzajem.
Jak stosować: Najedź na rozmowę, wybierz „otwórz w” → split view, albo po prostu chwyć czat i przeciągnij go w dowolne miejsce ekranu.
Na co uważać: Skoro konteksty są rozdzielone, informacje nie przeskoczą między oknami same — trzeba je jawnie przenieść.
5.Duże zadania rozdzielaj na sesje zagnieżdżone: jeden szef, kilku pomocników
Na czym polega: Zamiast samodzielnie sterować każdą rozmową, powierzasz Claude’owi cały pakiet, a on tworzy podagentów. Przykład: jedno zdanie — „zamień piątkowe wydanie podcastu na notatki, klipy, post na X i wpis dla społeczności” — wystarcza, żeby czterech pomocników ruszyło do pracy i zameldowało szefowi o wyniku.
Jak stosować: Formułuj zadania jako całe pakiety; w razie potrzeby wejdź do konkretnej podsesji i lekko ją pokieruj. Zasada: jedna osoba nadzoruje, jedno zadanie na pomocnika.
Na co uważać: Realnie nie więcej niż cztery–pięciu pomocników — więcej wypali limity. Każda podsesja ma własne okno kontekstowe, więc zużycie rośnie z każdą kolejną.
6.Sterowanie komputerem działa w tle i nie blokuje twojej pracy
Na czym polega: Claude może obsługiwać aplikacje na twoim komputerze — klika, eksportuje, wysyła — podczas gdy ty normalnie pracujesz dalej. Krążący mit, że nie wolno wtedy dotykać maszyny, jest nieprawdziwy.
Jak stosować: Ustawienia → capabilities → włącz „computer use”, a potem zezwól w systemie na dostęp (ułatwienia/dostępność i nagrywanie ekranu). Zacznij od prostych zleceń, np. „wyeksportuj moje ostatnie nagranie w 4K”.
Na co uważać: Mimo wszystko kontroluj, co model kliknie. Według autora do najcięższych zadań pewniejszy bywa ChatGPT — o tym w punkcie 10.
7.Czat-nadzorca z porannym raportem zastępuje kierownika projektu
Na czym polega: Jedną rozmowę przypinasz jako „mistrzowską” — patrzy ona na wszystkie projekty i pełni rolę nadrzędnej meta-rozmowy, która łączy całość.
Jak stosować: Każ jej wysyłać codziennie o 8:00 raport: które projekty są w toku i czy od ciebie coś wymagane. Taki przypięty czat staje się niby-kierownikiem całej twojej „siły roboczej”.
Na co uważać: Trzymaj go w roli nadzorcy — to nie kolejne miejsce do chaotycznego dopytywania, tylko pojedyncze źródło prawdy o stanie prac.
8.Projekty w chmurze liczą się, nawet gdy laptop jest zamknięty
Na czym polega: Praca odbywa się na serwerach Anthropic, a środowiska chmurowe to repozytoria GitHub. Rozmowę można prowadzić z telefonu — wiadomość wysłana podczas spaceru pojawia się w sesji automatycznie.
Jak stosować: Szukaj zakładki Projects w lewym panelu (jeśli jej nie ma, dołącz do listy oczekujących). Projekt siedzi u ciebie lokalnie? Każ Claude’owi wrzucić pliki do repozytorium GitHub i uruchom sesję w chmurze.
Na co uważać: Funkcja jest w becie i chmura nie widzi plików na twoim komputerze — trzeba je wgrać. Każdy wątek rozliczany jest z twojego planu osobno.
9.Motion Studio potrafi zastąpić kilka płatnych subskrypcji
Na czym polega: Dokumenty, slajdy, strony w stylu wielkiego płótna z Canvy i podłączone pod dane dashboardy — wszystko generowane w Claude, w dowolnym stylu graficznym, jednym poleceniem.
Jak stosować: Użyj do raportów, prezentacji i specyfikacji: „stwórz dokument o najlepszych platformach do rozwoju mojego podcastu”. Dashboardy podłącz pod swoje źródła danych (np. YouTube, CRM) i udostępnij zespołowi linkiem — z prawem wglądu albo edycji.
Na co uważać: Pełnia możliwości motion jest zablokowana dla planów Team i Enterprise. Zanim anulujesz subskrypcje, sprawdź najpierw własne zastosowania.
10.Znaj realne ograniczenia — i łącz narzędzia, zamiast trzymać się jednego
Na czym polega: Limity taniego planu szybko się wyczerpują, projekty są w becie, Duet działa tylko w USA, a do sterowania komputerem autor bez ogródek uznaje ChatGPT za najlepszy: szybszy i pewniejszy, z mocniejszą przeglądarką wbudowaną w aplikację.
Jak stosować: Buduj przepływy, w których Claude orkiestruje, a sterowanie ekranem oddelegowuje do Codexa (aplikacyjnej wersji ChatGPT) — wyniki wracają do Claude’a. Do computer use nie potrzebujesz najmocniejszego modelu: wersja Terra po ostatnim_upgrade jest niemal równie zdolna i znacznie oszczędniej traktuje tokeny — ustaw ją na „high” albo „medium”.
Na co uważać: Nazwy modeli pochodzą z automatycznej transkrypcji i mogą być zniekształcone. I trzymaj swoje dane w jednym miejscu u siebie, żeby nie uzależniać się od pojedynczego dostawcy — sam autor łączy ze sobą Groka i Claude’a.
Redakcyjne tłumaczenie
Wprowadzenie: duża aktualizacja Claude Code
Anthropic wydał Claude’owi poważną aktualizację. Jest w niej zupełnie nowy interfejs, wygodniejszy sposób porządkowania projektów, nowe aplikacje — Slides, Docs i Motion Studio — dzięki którym można zacząć wypisywać się z niektórych subskrypcji, dopracowane systemy projektowe, a także kilka możliwości, o których większość użytkowników nie wie. Jack Roberts omawia trzynaście najważniejszych nowości, w tym jedno poważne ograniczenie — po to, żeby oszczędzać czas, zarabiać więcej i budować sobie przewagę. Autor krótko się przedstawia: zbudował i sprzedał startup technologiczny z ogromną bazą klientów, a teraz publicznie, krok po kroku, tworzy kolejny — tym razem oparty na AI — i dzieli się tym, co realnie działa.
(Informacja dodatkowa: Claude Code to narzędzie Anthropic, pierwotnie skierowane do programistów; po tej aktualizacji pełni rolę uniwersalnego środowiska do organizowania pracy i automatyzacji, również dla osób nietechnicznych.)
1.Nowy układ interfejsu
Po lewej stronie aplikacji pojawiło się okno projektów. Jeśli go nie widzisz, zaktualizuj aplikację — albo przyciskiem aktualizacji w lewym dolnym rogu, albo przez menu Claude i opcję „sprawdź aktualizacje”.
Największa zmiana, na którą autor czekał od dawna, to scalenie trybu „co-work” z czatem. Teraz w aplikacji widać wyłącznie dwa tryby: chat i code — i, jak podkreśla, nie ma się czego obawiać przy tym drugim.
Po prawej stronie znajduje się panel, który autor nazywa „railem”. Pokazuje, gdzie dokładnie toczy się praca, ale to nie wszystko: widać w nim też, jak mocno dana rozmowa zapełniła się kontekstem oraz jakie wtyczki są w niej dostępne.
Wielu ludzi sądzi, że Claude Code jest dla programistów i komputerowych pasjonatów siedzących w piwnicy z laptopem. Nic bardziej mylnego — dziś z Claude’em po prostu rozmawia się zwykłym językiem, a on odpowiada. Nowością jest również przejrzysta lista zadań, dzięki której na każdym etapie widać, nad czym model właśnie pracuje.
Jeśli twój Claude wygląda inaczej niż na ekranach autora — to kwestia czasu. Aktualizację wdrażano etapami, region po regionie, więc różni użytkownicy dostają kolejne funkcje w różnym momencie.
2.Porządki: rozmowy w sekcje projektowe
Pierwszy krok to uporządkowanie Claude’a w projekty. Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś, napisz w rozmowie: „na podstawie całej naszej dotychczasowej konwersacji wyznacz maksymalnie pięć kategorii obszarów, w których pracuję”. Dla autora będą to na przykład startup, kanał YouTube i społeczność. Na start naprawdę nie warto robić więcej niż pięć.
Następnie przechodzisz do trybu „code”, klikasz trzy kropki obok dowolnej rozmowy, wybierasz „przenieś do sekcji” i tworzysz nową — po jednej na każdy projekt. Autor radzi przypiąć je w panelu bocznym, żeby zawsze były pod ręką.
Jest jednak haczyk: gdy Claude pracuje, nie da się go w tym samym czacie o nic zapytać, bo wykonuje jedną rzecz naraz. I dokładnie na to jest następny poziom.
3.Czat boczny: pytania bez zaśmiecania rozmowy
Klikasz trzy kropki po prawej stronie i wybierasz side chat — czat boczny. Przykład z praktyki autora: Claude pisze transkrypcję filmu na YouTube. Zamiast przerywać, otwierasz czat boczny i pytasz: „czy hak w pierwszym zdaniu jest wystarczająco mocny?”. Odpowiedź może paść negatywna — i tu jest najciekawsze: Claude nie tylko ocenia, ale potrafi równolegle poprawić efekt pracy. A główna rozmowa pytania nigdy nie „widzi”.
Większość ludzi zadaje takie pytania po prostu w głównym wątku. Problem w tym, że przy każdym pytaniu Claude czyta ponownie całą historię rozmowy — nawet gdy napiszesz tylko „no i co o tym sądzisz?”. Im więcej pytań, tym drożej. Czat boczny ten mechanizm omija.
Kiedy po niego sięgać? Zawsze, gdy chcesz dopytać o to, czym Claude się właśnie zajmuje: drobne uzupełnienia, pytania kontrolne — wszystko, co jest „mniejsze” niż główne zadanie. Funkcja zastąpiła wcześniejsze polecenie /btw („przy okazji”). Autor odsyła też do zasobu z opisu filmu, gdzie znaleźć można wszystkie omawiane sekcje wraz z promptami do skopiowania.
4.Widok dzielony: dwie rozmowy naraz
Czat boczny ma jedno ograniczenie: nie zobaczysz dwóch okien obok siebie. To zmienia split view — widok dzielony. Najedź kursorem na rozmowę, wybierz „otwórz w” i zaznacz split view; można też po prostu chwycić czat, przeciągnąć i upuścić w dowolnym miejscu ekranu. Powstają dwa okna, w których prowadzi się dwie rozmowy jednocześnie.
Istotna różnica wobec czatu bocznego: oba okna mają całkowicie niezależne konteksty i nic nie wiedzą o sobie nawzajem.
5.Sesje zagnieżdżone: jeden szef i pomocnicy
Widok dzielony jest świetny, ale wciąż to my jesteśmy kucharzem w kuchni — sami musimy ugotować każdą potrawę i pokierować każdą rozmową osobno. To zmieniają sesje zagnieżdżone, według autora jedna z najlepszych rzeczy w tej aktualizacji.
Idea jest prosta: zamiast sterować każdym krokiem, powierzasz Claude’owi zadanie, a on sam powołuje sobie podagentów. Przykład: pracujesz nad podcastem i piszesz „zamień piątkowe wydanie na notatki, klipy, post na X i wpis dla społeczności”. Claude wystawia czterech pomocników, każdy robi swoją część. Do dowolnej podsesji można wejść — na przykład tej od postu na X, bo X jest dla ciebie ważny — i delikatnie nią pokierować. Po chwili zwierzchnik melduje: „Jack, wszystko zrobione”. Pomocnicy raportują szefowi, a szef siedzi i zarządza całością za ciebie.
Przydatny trik: Claude potrafi też odnaleźć dowolną rozmowę. Gdy pomyślisz „rozmawiałem niedawno o…”, otwórz po prostu nowy czat i poproś: „znajdź mi tę konwersację” — a on to zrobi.
Ważna zasada: jedna osoba nadzorująca i jedno zadanie na pomocnika — realnie nie więcej niż czterech, najwyżej pięciu. Więcej wypali ci limity. Każda podsesja ma własne okno kontekstowe, więc zużycie rośnie w trakcie pracy — to ciągłe balansowanie między jakością, pamięcią a ceną. Tu autor odsyła do swojego kursu Claude Code i „agentowego systemu operacyjnego” z systemami pamięci; linki w opisie filmu.
6.Sterowanie komputerem: Claude klika za ciebie — w tle
Jedna z najciekawszych funkcji w Claude: model może obsługiwać aplikacje na twoim Macu (i nie tylko) w tle, podczas gdy ty normalnie pracujesz. Krąży przekonanie, że gdy Claude steruje komputerem, nie wolno go dotykać, bo przejmuje kursor. Nieprawda — wszystko dzieje się w tle. To jedna z najmocniejszych i najbardziej niedocenianych możliwości.
Przykład: jesteś zalogowany do Riverside i prosisz o wyeksportowanie ostatniego nagrania ze Screen Studio w 4K — bo, jak pyta retorycznie autor, kto ma czas na klikanie po przeglądarkach? Claude zrobi to w tle, może też wysłać plik mailem i wykonać szereg innych czynności.
Włączenie jest proste: ustawienia → zakładka capabilities → przełącz „computer use”, a następnie zezwól w systemie na dostęp (ułatwienia/dostępność oraz nagrywanie ekranu). Od tej chwili wystarczy zlecać zadania — a pomysłów na zastosowania znajdziesz, ostrzega autor, bez liku.
7.Czat-nadzorca i poranny raport
Bonus do powyższego: tak zwany czat-wartownik. Wybierasz jedną rozmowę, przypinasz ją i powierzasz jej nadzór nad całą resztą — to swego rodzaju meta-rozmowa, która śledzi i łączy wszystkie projekty. O każdym projekcie można zresztą rozmawiać w dowolnym czacie, ale łatwiej mieć jednego „mistrza”, którym porządkujesz całość.
W skuteczność dodaje proste polecenie: codzienny raport. Wystarczy napisać: „chcę codziennie o 8:00 raport: które projekty są w toku i czy wymagają czegoś ode mnie?”. Przypięta rozmowa staje się niby-kierownikiem całej twojej „siły roboczej”.
8.Projekty w chmurze: praca bez twojego laptopa
Claude Code ma teraz funkcję projektów, która dzieje się w chmurze — obliczenia idą na serwery Anthropic, a nie na twojego MacBooka. Co ważne, praca toczy się dalej nawet po zamknięciu laptopa. Funkcja jest w becie i ma ograniczenia, o których za chwilę.
Czy ją masz? Sprawdź zakładkę Projects w lewym panelu; jeśli jej nie ma, dołącz do listy oczekujących (link w opisie filmu). Po otwarciu nowej karty wybierasz środowisko: komputer albo chmurę. Środowiska chmurowe to repozytoria GitHub — w praktyce miejsca, w których trzymamy pliki w internecie. Możesz poprosić np. o krótki przegląd całego repozytorium i dopytywać o szczegóły.
Najfajniejsza część: jeśli masz aplikację mobilną, możesz pisać do projektu z telefonu — podczas brunchu albo spaceru z psem. Wiadomość wysłana z komórki pojawia się w rozmowie automatycznie. Przestaje być tak, że praca kończy się w momencie odejścia od biurka.
Mały trik: jeśli projekt siedzi u ciebie lokalnie, każ Claude’owi wrzucić pliki do repozytorium GitHub i uruchom nową sesję w chmurze. Rozliczanie idzie z normalnych limitów planu, ale pamiętaj — każdy wątek zużywa go osobno.
Wstawka sponsorowana: Vanta i zgodność z normami
Tu autor wplata sponsorowany fragment o Vancie — usłudze, z której sam korzysta i którą osobiście opłaca. Jego zdaniem bez certyfikacji typu SOC 2 czy zgodności z RODO firma obsługująca klientów po prostu nie dostaje się do rozmów handlowych. Vanta podłącza się do narzędzi (u autora — do Slacka), przypomina o obowiązkach, wysyła powiadomienia bezpieczeństwa, sprawdza konfigurację co godzinę, przygotowuje formularze do podpisu przez zespół i generuje dla klientów jednostronicowe podsumowanie dowodowe. Pokrywa SOC 2, ISO 27001 i szereg innych norm; w opisie filmu znajduje się link z rabatem.
(Informacja dodatkowa: SOC 2 to amerykański standard raportowania zabezpieczeń danych, często wymagany przez klientów biznesowych; bez takiej certyfikacji wielu dostawców nie dopuszcza się do przetargów.)
9.Zdalne sterowanie z telefonu
Kolejny poziom to remote control — sterowanie całą budową z telefonu. Nie musisz siedzieć przyklejony do Maca: możesz spacerować z psem i przy okazji być produktywnym.
Włączenie: ustawienia (lewy dolny róg) → Claude Code → remote control. Zaznacz „łącz nowe sesje z remote control”, opcjonalnie pozwól telefonowi i Claude.ai uruchamiać sesje, a jeśli chcesz — zezwól na utrzymywanie komputera rozbudzonego. Przy nowym oknie wybierasz, czy ma działać w chmurze, czy na tym komputerze.
Od tego momentu rozmowę można kontynuować z komórki — piszesz wiadomość, a Claude, po uzyskaniu odpowiednich zgód w ramach uprawnień czatu, buduje to, o co prosisz.
10.Wbudowana przeglądarka
Funkcja, o której mało kto wie, a otwiera nowe możliwości. Po kliknięciu ikony globusa otwiera się przeglądarka Claude, w której możesz zalogować się do dowolnej usługi. Dlaczego to istotne? Nie wszystko wystawia klucz API. Logując się w przeglądarce Claude, pozwalasz modelowi sterować tą stroną bez żadnego API — może pobierać pliki i robić wszystko, czego potrzebujesz.
11.Motion Studio: dokumenty, slajdy, strony i dashboardy
Według autora najbardziej imponująca rzecz, jaką Claude pokazał przynajmniej przez ostatni rok. Motion Studio buduje dokumenty, prezentacje, projekty graficzne i dashboardy — wiele subskrypcji, za które dziś płacisz, prawdopodobnie da się zastąpić.
Dokumenty: wystarczy poprosić o dokument analizujący najlepsze platformy do rozwoju podcastu — powstaje obok rozmowy, można go edytować i o niego pytać. Slajdy zastępują PowerPointa: edycja jak w zwykłym edytorze, tryb prezentacji z notatkami prelegenta, pobieranie, pełny ekran, zmiana tła — wszystko w dowolnym stylu graficznym, bez ograniczeń, i wszystko powstało jednym poleceniem. Pages przypominają wielkie płótno znane z Canvy: można na nim współpracować z Claude’em, wrzucać zrzuty ekranu i omawiać np. miniatury albo projekty graficzne; przydają się też trackery i specyfikacje produktów.
Na końcu dashboardy na żywo — według autora świetne, jeśli prowadzisz firmę albo chcesz robić wrażenie. Są w pełni podpięte pod istniejące dane: podpięte pod YouTube pokażą statystyki kanału, podpięte pod HubSpot czy inny CRM — na którym etapie jest lej klientowski. Taką tablicę można udostępnić zespołowi, żeby wszyscy widzieli dane na bieżąco. I co ważne: cała pokazana w filmie interaktywność również powstała w Claude.
12.Publikowanie i udostępnianie stron
Stworzone strony można publikować: przycisk publikacji kopiuje link, a przez opcję udostępniania w prawym górnym rogu zapraszasz ludzi mailem — z prawem edycji albo samym wglądem. To dopiero początek tego, co daje się zbudować; autor odsyła do materiału o bardziej zaawansowanych projektach.
13.Polecenia slash: własne umiejętności i style odpowiedzi
Polecenia slash to skróty zmieniające sposób działania Claude’a. /btw — już omówiony, poprzednik czatu bocznego. Wszystko inne zaczyna się od ukośnika i jednego zdania.
Najciekawsza możliwość: własne umiejętności. Mówisz Claude’owi „zamień to w umiejętność tak, żebyś przy kolejnym takim zapytaniu zrobił to automatycznie”. Autor ma na przykład umiejętność Bitly: podaje adres, a dostaje skrócony link gotowy do udostępnienia.
Drugie polecenie warte uwagi to /output-style — wybór stylu komunikacji. Ulubiony autora to standardy komunikacji lotniczej, zaprojektowane tak, by uczyć i pomagać skutecznie działać pod presją: krótkie, jednoznaczne instrukcje krok po kroku. Dostępny jest też styl „wytłumacz jak pięciolatkowi” — idealny, gdy jest się zmęczonym. Styl ustawiasz na początku rozmowy i od tej pory wszystkie odpowiedzi go trzymają się.
Warto jeszcze znać trzy praktyczne polecenia: /rewind cofa nieudany obrót rozmowy, /context pokazuje, co w danym momencie wypełnia kontekst, a /recap streszcza wszystko, co się wydarzyło — ratunek, gdy wracasz do rozmowy po dłuższej przerwie i nie pamiętasz, o czym to było.
14.Mody: rozszerzenia interfejsu
Mody pozwalają nakładać na Claude’a własne panele, elementy interfejsu i całe systemy — najlepiej myśleć o nich jak o rozszerzeniach przeglądarki. Pozwalają odpuścić zatrudnianie programistów do skomplikowanych rzeczy, bo Claude zbuduje moda sam, we własnym kontekście.
Czy mody są bezpieczne? Niekoniecznie, jeśli instaluje się wszystko po kolei. Mają dostęp do różnych rzeczy na komputerze, więc sięgaj wyłącznie po nie z zaufanych źródeł.
Kilka przykładów: czaty jako piksele, gdzie podniesiona ręczka oznacza prośbę o pomoc; pasek kontekstu podpowiadający, ile informacji mieści rozmowa i co dzieje się na żywo; mod otwierający plik po kliknięciu — oszczędza irytujący dodatkowy krok przy pracy z plikami; mod o nazwie „blast radius”, który zatrzymuje operację usuwania przed jej wykonaniem; wreszcie mod sprawdzający inne mody przed instalacją — swoisty mod nad modami.
Jak wymyślić własnego? Zadaj sobie pytanie: o co najczęściej pytam Claude’a? To są kandydaci. Warunek techniczny: aktualna wersja aplikacji (w transkrypcji mowa o 2.1.28787 lub nowszej). Moda znalezionego na GitHubie można zapytać Claude’a, czy jest bezpieczny — ale najlepiej zbudować go samemu.
15.Claude Duet: proaktywny asystent
Claude Duet to autorska sztuczna inteligencja Anthropic — odpowiedź koncernu na Groka. Wyobraź sobie asystenta w aplikacji, który ma dostęp do twojego kontekstu w Claude, sam przynosi ci zadania i zawsze pyta, zanim coś zrobi. Kluczowe zastosowanie: ludzie ciągle się zastanawiają, od czego zacząć — a Duet sam przychodzi z propozycją: „Jack, nie odpowiedziałeś jeszcze na tego maila”, „co zamierzasz z tym zrobić?”. Działa w chmurze, więc może pracować całodobowo, gdziekolwiek jesteś.
Wydanie ruszyło około tygodnia temu na urządzeniach mobilnych i obecnie obejmuje wyłącznie USA — dostęp rusza region po regionie. Zapisy prowadzone są na liście oczekujących na stronie produktu; usługa wymaga amerykańskiego planu Pro lub Max.
Uczciwe ograniczenia — czyli gdzie Claude faktycznie się kończy
Autor przywołuje stare porzekadło: nigdy nie ufaj stomatologowi, który sądzi, że wie wszystko. Potrzebny jest ekspert świadomy granic własnych umiejętności — bo Claude nie jest cudowną aplikacją, myli się, a bywają lepsze alternatywy.
Po pierwsze: limity. Na najtańszym planie Claude’a zużycie skończy się szybko. Autor uważa, że mimo to warto, ale licz się z szybkim wypalaniem limitów.
Po drugie: projekty w chmurze są w becie — trzeba spodziewać się dziecięcych chorób.
Po trzecie: Duet. Lista oczekujących i sam dostęp tylko w USA to, szczerze mówiąc, zawód po stronie Anthropic. Na dziś mocniejszą alternatywą jest według autora Grokbot — sam łączy Groka i Claude’a we własnym agentowym systemie operacyjnym i zwraca uwagę na dwie rzeczy: warto posiadać wszystkie swoje dane w jednym miejscu, żeby nie być przywiązanym do jednego dostawcy, a Grokbot ma tę przewagę nad Claude’em, że jest niezależny od modelu — pod spodem może korzystać z dowolnego.
Po czwarte: system Motion jest zablokowany dla planów Team i Enterprise. Wszystko pokazane w filmie da się jednak zbudować samodzielnie, a autor odsyła do swojego materiału o projektowaniu w Claude.
Po piąte: chmura nie widzi plików na twoim komputerze — jeśli czegoś potrzebuje, trzeba ją tym zaopatrzyć.
I wreszcie największe ograniczenie: Claude jest dobry w wielu rzeczach, ale najlepszym modelem do sterowania komputerem jest dziś — zdaniem autora, bez owijania — ChatGPT. Król computer use: szybszy, pewniejszy, ogarnia więcej. Wbudowana przeglądarka w aplikacji ChatGPT również wypada mocniej; autor loguje się w niej do praktycznie wszystkiego i ma przepływy, w których Claude orkiestruje pracę, a sterowanie ekranem oddelegowuje do Codexa (aplikacyjnej wersji ChatGPT): Claude zadaje pytanie, tamten klika i wykonuje, a wynik wraca do Claude’a.
Mała sztuczka na koniec: nie potrzebujesz najmocniejszego modelu „6.1 Solo”. Wersja Terra właśnie dostała spory skok jakości i jest niemal równie zdolna, a przy tym oszczędza kupę tokenów. Ustaw 6.1 Terra na poziomie „high” albo „medium” do sterowania komputerem i przekaż to Claude’owi — dosłownie supermoce.
(Informacja dodatkowa: nazwy modeli — „6.1 Solo”, „Terra” — pochodzą z automatycznej transkrypcji i mogą być zniekształcone względem oficjalnej nomenklatury.)
Zakończenie: z funkcji trzeba złoczyć system
Tak wyglądają ograniczenia — ale jeśli chcesz wycisnąć z Claude’a wielokrotność obecnej produktywności, te wszystkie funkcje trzeba złożyć w jeden agentowy system operacyjny. I dokładnie tym autor zapowiada się zająć w dalszej części materiału.